Start
Szlachetna Paczka 2015
Redaktor: Joanna Stompel   
03.12.2015.
Dołóż się do Szlachetnej Paczki!

Jak można pomóc?

1. Pod tym linkiem można zobaczyć listę rzeczy potrzebnych rodzinie i zadeklarować chęć zakupu. Rezerwując wpisujcie proszę ILOŚĆ
2. Dokonując dobrowolnej wpłaty na konto hufca o numerze 16 1240 3031 1111 0000 3426 6759 w tytule wpisując „DAROWIZNA - SZLACHETNA PACZKA”. Każda kwota ma znaczenie :)
3. Zorganizować akcję zarobkową drużyny, z której dochód przeznaczycie na zakup potrzebnych rzeczy

Rzeczy można przynosić do budynku hufca w poniedziałki i czwartki w godzinach 17 – 20. Będzie przygotowane miejsce, gdzie można je zostawić. W sekretariacie będzie również stała puszka, do której będzie można wrzucać dobrowolne wpłaty. Rzeczy nie muszą być nowe – mogą być używane, należy jednak pamiętać, by były w dobrym stanie, zadbane. Chcemy zachować prezentowy charakter Paczki. Zaangażujcie swoje gromady, drużyny. Moc jest w nas, zbierzmy wszystkie potrzebne rzeczy! Dołączcie do nas na Facebooku.

W razie pytań – piszcie, dzwońcie
Kontakt do mnie:
881 618 962
m.k.sobczak@gmail.com

Michał Sobczak
 
Oto opis "naszej" rodziny:
Pani Ewa (24 l.) wraz z mężem Dariuszem (33 l.) wychowują trzy radosne dziewczynki: Darię (6 l.), Lilę (4 l.), Oliwkę (2 l.) Pani Ewa młodo została matką, gdy dowiedziała się o tym jej rodzina, odwróciła się od niej i zostawiła ją samą. Pani Ewa wzięła kredyt razem z obecnym mężem na mieszkanie. Gdy jeszcze ciąża nie była zaawansowana młoda mama odejmowała jakąkolwiek prace. Nadszedł czas narodzin, okazało się ze nowo narodzona dziewczynka jest niepełnosprawna (niepełnosprawność sprzężona- zaburzenia kostne i mięśniowe). Pani Ewa musiała w tym momencie zapomnieć na dłuższy czas o pracy, gdyż musiała opiekować się i rehabilitować córkę. Mąż pracował i jakoś dawali sobie rade. Pojawiła się Lila, u której stwierdzono afazje motoryczną (upośledzenie zdolności mówienia). Narodzenie trzeciej dziewczynki - Oliwki dało matce jeszcze więcej obowiązków ale i dużo radości, gdyż dziewczynka urodziła się w pełni zdrowa. Pracuje tylko Pan Dariusz i nie wystarcza na wszystkie potrzeby, zwłaszcza gdy zbliża się okres jesienno-zimowy i dziewczynki, które mają słabą odporność ciągle chorują. Pani Ewa opiekuje się dziewczynkami i rehabilituje najstarszą najlepiej jak potrafi. Rodzina jest bardzo pięknym przykładem prawdziwej miłości. Ojciec pracuje ile się da, żeby wystarczyło na podstawowe rzeczy (żywność, chemia). Dziewczynki to pełne energii wulkany, uśmiechnięte i ciekawe świata. Są oczkiem w głowie mamy, która czuwa nad nimi dzień i noc. Pani Ewa chętnie ukończyłaby jakiś kurs związany z ekonomią i mogłaby udzielać korepetycji. Rodzinie najbardziej przyda się sprzęt rehabilitacyjny (przyrządy sensoryczne), zabawki logopedyczne, które umożliwią rozwój dziewczynek. Mama rehabilituje Darię przy pomocy kołdry oraz innych rzeczy które są wyposażeniem domu. Rodzina będzie wdzięczna za ciepłe ubrania dla pociech, wtedy nie będą marzły i tak często chorowały. Dużą ulgą, przyznaje Pani Ewa, byłaby chemia, dziewczynki pełne energii i ciekawe świata brudzą wszystko dookoła. A na produkty te zazwyczaj już brakuje pieniędzy.
 

Logowanie

Czy wiesz, że...

Polski strażnik nie może mieć wąsów ?


Strony drużyn

12 ŁDH

Gościmy

Licznik odwiedzin

Dziś103
Tydzień256
Miesiąc2567
Całość (od stycznia '08)599290