Start arrow Sylwetka gen. Mariusza Zaruskiego
Sylwetka gen. Mariusza Zaruskiego
gen. Mariusz Zaruski
Redaktor: Maria Nowicka   
12.07.2013.
Urodził się 31 stycznia 1867 w Dumanowie k. Kamieńca Podolskiego na Podolu. W 1885 roku po zdaniu matury wyjechał na studia matematyczno-fizyczne do Uniwersytetu w Odessie. W czasie studiów zetknął się po raz pierwszy z morzem. Codziennie obserwował morze i utrwalał je na płótnie. Udane próby malarskie zachęciły go, aby wstąpić do Szkoły Sztuk Pięknych. W czasie wakacji jako wolontariusz zaciągał się na różne statki i odbywał egzotyczne podróże na Daleki Wschód, Syberię, do Chin, Japonii, Indii, Egiptu i Syrii. 
 
Za działalność patriotyczną został zesłany w 1894 roku do Archangielska, gdzie ukończył Szkołę Morską z tytułem Szturmana Żeglugi Wielkiej. Po odbyciu kary zsyłki powrócił na dwa lata do Odessy, gdzie ożenił się z Izabelą Kietlińską. Następnie pojechał do Krakowa (1901-1906), gdzie ukończył malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych. Z powodu złego stanu zdrowia żony przeniósł się (1907) do Zakopanego. Na wytyczaniu szlaków w Tatrach, szkoleniu przewodników i pracy w TOPR (inicjator powstania organizacji i jej pierwszy naczelnik) zastała go I wojna światowa. W 1907 na nartach zdobył Kozi Wierch, a w 1911 Kościelec. W latach 1912–1914 należał do Związku Strzeleckiego. 
 
Do Legionów wstąpił pociągając swoim przykładem wiele osób, w tym górali z TOPR, którzy przyzwyczaili się widzieć w nim swojego przewodnika. Od 1914 do lipca 1917 służył w 1 Pułku Ułanów, a od listopada 1918 do października 1921 był jego dowódcą. Walczył na jego czele w wojnie 1920 roku. Zaruskiemu powierzono zadanie sformowania 11. Pułku Ułanów i objęcia nad nim dowództwa. Odznaczony Virtuti Militari V klasy (podczas walk o Wilno wsławił się brawurowo dokonanym atakiem na dworzec kolejowy) oraz kilkakrotnie Krzyżem Walecznych, karierę wojskową zakończył jako generał brygady i adiutant prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w latach 1923–1925. W stan spoczynku przeszedł przed przewrotem majowym w 1926 roku. 
 
Na emeryturze poświęcił się całkowicie działalności propagandowej i organizacyjnej na rzecz zrozumienia przez Polaków wartości morza w aspekcie gospodarczym i moralno-politycznym. Propagował sport żeglarski i modę wśród elit gospodarczych i politycznych na jachting morski. Dążył do realizowania praktycznego morskiego wychowania młodego pokolenia. Wraz z Antonim Aleksandrowiczem zorganizował Yacht Klub Polski i wpłynął na zaopatrzenie go w pierwszy w kraju pełnomorski jacht, nazwany "Witeź". Był też pierwszym komandorem YKP. Z jego inicjatywy powstała Liga Morska i Rzeczna (później Liga Morska i Kolonialna). Był faktycznym twórcą Komitetu Floty Narodowej, z którego składek kupiono m.in. żaglowiec "Dar Pomorza".
 
Był projektodawcą Inspektoratu Wychowania Morskiego Młodzieży. W przedwojennej Polsce jednym z najaktywniejszych nurtów żeglarskich było harcerstwo. W 1929 po raz pierwszy spotkał na kursie żeglarskim w Jastarni, na którym był głównym wykładowcą, grupę harcerzy. Odtąd jego losy bardzo silnie związały się z harcerstwem. Zaruski znany był z powiedzenia, że "W twardym trudzie żeglarskim hartują się charaktery". Realizując tę myśl objął w 1935 funkcję kapitana na szkunerze, który pierwotnie nazwano "Harcerz", a który na życzenie generała przemianowano na "Zawisza Czarny". W tym czasie Zaruski zwyciężył w wyborach na prezesa Polskiego Związku Żeglarskiego. Na jachcie "Zawisza" Zaruski był już otaczany tak wielkim szacunkiem, że pomimo jego nalegań aby tytułować go kapitanem, młodzież powszechnie zwracała się do niego "Panie Generale".
 
W latach trzydziestych generał był czołową postacią w polskim żeglarstwie, prowodyrem wielu inicjatyw i niekwestionowanym autorytetem. Ostatni rejs na "Zawiszy Czarnym" Zaruski kończył w 1939 roku. Generał świadomie zwlekał z wyruszeniem w przygotowany na sierpień 1939 kolejny rejs. Wierny swym zasadom postanowił nie opuszczać ojczyzny w potrzebie, choć mógł uratować i siebie, i załogę, i statek. Został aresztowany we Lwowie przez NKWD. Zapadł na cholerę i zmarł w 1941, z dala od kraju, w więzieniu NKWD w miejscowości Chersoń. 11 listopada 1997 z inicjatywy noszącej imię gen. Zaruskiego Małopolskiej Chorągwi Żeglarskiej ZHP urnę z ziemią pobraną z 10 miejsc z cmentarza w Chersoniu (dokładne miejsce pochówku nie jest znane) sprowadzono do Polski i złożono na Starym Cmentarzu w Zakopanem. Także w 1997 r. pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. 
 
[na podst. http://pl.wikipedia.org/wiki/Mariusz_Zaruski, ale jak się zdecydujemy, to skorzystam z bardziej zaufanych źródeł] 
 
Dodatkowe informacje:
W Łodzi w parku na Stokach znajduje się obelisk upamiętniający gen. Zaruskiego. Park nosi jego imię. Moglibyśmy hufcem zaopiekować się tym miejscem.